Jopejskie, uwarzone przez Browar Stu Mostów z dodatkiem białej morwy i śliwek, to piwo bez precedensu. Ciężkie, głębokie i bogate w słodkie nuty, jest prawdziwym likierem wśród piw.
Pierwsze wzmianki o piwie jopejskim pochodzą z XV wieku. Warzono je w Gdańsku, a jednym z jego najbardziej znanych producentów był Jan Heweliusz.
Browar Stu Mostów przywrócił tę recepturę we Wrocławiu i dodał do niej białą morwę oraz śliwki. Powstało piwo ciężkie, głębokie i słodkie, bliższe likierowi niż czemukolwiek innemu na półce. Nowy produkt potrzebował opakowania, które powie to wszystko, zanim ktoś otworzy butelkę.

Łatwo byłoby pójść w muzealną stylizację. My postawiliśmy na ciszę i detal. Zaprojektowaliśmy matową, ciemną etykietę z błyszczącą ilustracją gdańskich kamienic i ząbkowaną krawędzią. Do tego gruba, bezbarwna butelka i lak spływający po szyjce. Każdy z tych elementów działa osobno, a razem mówią jedno: to nie jest piwo na co dzień.
Efekt? Butelka, którą chce się postawić na półce, a nie tylko wypić.

To znakomicie, bo jesteśmy otwarci na nowe wyzwania.
Wypełnij formularz aby umówić się na darmową konsultację.